EPIGENETYKA – wyjaśnienie tajemnicy związanej z transgeneracyjnym przekazem traumy
Najnowsze badania informują i wyjaśniają zjawisko zmiany aktywności genów (nie poprzez zmiany w genomie) wywołane tym, że do łańcucha DNA przyłączają się różne związki chemiczne co wpływa na aktywację, bądź dezaktywację konkretnych genów. Poprzez mechanizm molekularny następuje zmiana wywołana włączeniem aktywności lub jej brakiem z zakresie funkcjonowania genów, co jest opisywane jako epigenetyka i jak sie okazuje pełni funkcję transpokoleniową.
Pierwszą grupę badawczą stanowiły kobiety będące w ciąży, które w okresie 11 września 2001 roku, były świadkami tragedii ataku terrorystycznego na wieże Word Trade Center. Początkowo naukowcy chcieli sprawdzić, czy pył unoszący się po zawaleniu wież, mógł mieć wpływ na zdrowie kobiet i ich dzieci. W długofalowym badaniu okazało się, że kobiety miały objawy PTSD (…), a ich narodzone dzieci były mniejsze niż przeciętnie. To początek informacji na ten temat, bo mniejsza waga urodzeniowa to nie jedyne skutki dramatycznych doświadczeń.
Obserwacja dorosłych dzieci ludzi ocalałych z Holokaustu wykazuje, że są one obciążone rozwojem chorób psychicznych, m.in. depresji, zaburzeń lękowych, PTSD. Naukowcy uznali, że jest to efekt wychowywania dzieci przez dorosłych (rodziców, opiekunów), którzy sami przeżyli okropne traumy i emocje „przekazali” swoim dzieciom.

Epigenetyka tłumaczy fenomen tego, że bliźnięta jednojajowe (o tym samym zestawie genów), które zostały rozdzielone i zamieszkały w innych rodzinach/środowiskach rozwinęły różne choroby. Z kolei badania na szczurzych rodzinach wykazały, ze czuła opieka matki-szczurzycy (związana z częstym lizaniem, karmieniem), przekłada się na biochemiczne sygnały, które zmieniają aktywność genów z hipokampie i innych częściach mózgu, co powoduje mniejszą reakcję stresową, lepsze dostosowanie i radzenie sobie w życiu u jej potomstwa. Wydaje się, że u tak zaopiekowanych dzieci nie istnieje potrzeba wchodzenia w tryb przetrwania, więc szlaki związane z reakcją walka-ucieczka nie są aktywne.
Wyniki badań dają dużo nadziei i optymizmu w role długoterminowej psychoterapii, relacji terapeutycznej, która może dostarczyć rozumiejących (ROZUMIENIE=akceptacja) doświadczeń dla straumatyzowanych pacjentów, oraz nauczyć bycia dbającym o siebie dorosłym (troskliwym, wyrozumiałym, opiekuńczym).
